Tego dnia mogło się nie udać… wszystko. Oberwanie chmury, niska temperatura, najciemniejszy kościół w jakim byliśmy. Dzień był pełen wyzwań, ale to właśnie one dodają nam nowej energii i zapału. Gdy tylko zobaczyliśmy roześmiane twarze Magdy i Łukasza, wiedzieliśmy, że to będzie jedno z tych spotkań, kiedy wiesz, że jesteś we właściwym miejscu.

Magda i Łukasz zaprosili nas na swój ślub do magicznego, zabytkowego kościółka Michała Archanioła w katowickim Parku Kościuszki. Uroczystość była kameralna, wśród najbliższej rodziny i przyjaciół. Po ślubie udaliśmy się na krótki (i bardzo deszczowy) spacer po Parku Kościuszki wprost do restauracji, gdzie odbyło się malutkie przyjęcie. Dzięki tej ponurej pogodzie mieliśmy okazję złapać niesamowite kadry. A atmosfera wśród gości była zupełnie przeciwna do tej za oknem!

Dziękujemy Wam bardzo. Cudownie było spędzić z Wami ten dzień.